Showing posts with label z pamiętnika. Show all posts
Showing posts with label z pamiętnika. Show all posts

Wednesday, March 18, 2009

... za późno...

Jest rano, już nie tak wcześnie...
słyszę ptaszki
fajne... te same, które wczoraj
zbombardowały moje szyby gówienkami
samochody... te same, które wczoraj
ochlapały mnie błockiem...
nie chcę się ruszać
nie chcę nigdzie ruszać
po co? czy mam jakiś ciekawy cel przed sobą?
jakąś sensowną drogę do przebycia?
nie chce mi się ruszać
hmmm... to pewnie kwestia wieku
sporo lat
kiedyś marzyłam o dalekich podróżach...
za późno
czuję każdą swoją cząstkę
każdą cząstkę sypiącej się powłoki
każdy gwałtowny ruch
przyprawia mnie o drżenie
wszystko mi trzeszczy
... i ten wygląd!
żadna pomada już nie pomoże
nie oszukam tych, cholera, młodych!
one są jak spod igły
gorsze, lepsze
ale młodsze
piękne, zadbane!
i cóż, że mam doświadczenie
że widziałam niejedno
że się trzymam... jak na mój wiek...
ach... ten czas
nie chce mi się ruszać
już nikogo nie dogonię
wszyscy mnie wyprzedzają
wszyscy mnie wyprzedzają
wszyscy...

(z pamiętnika toyoty, rocznik 1987)